Naumachia okładka

Naumachia

J.J. Stabryła

Dynamiczna, pełna zwrotów akcji opowieść o świecie przyszłości – w którym totalitaryzm i widmo rewolucji przeplatają się ze sobą, sprawiając, że jednostka jest tylko trybikiem w machinie historii. Ksawery – zmęczony życiem nadinspektor, alkoholik i narkoman – za wszelką cenę stara się nie angażować w polityczne zawieruchy. I do pewnego momentu nawet mu się to udaje… Wszystko się zmienia, kiedy musi wziąć udział w śledztwie, które prowadzi go daleko poza strefę

komfortu.

Naumachia to powieść pełna niejednoznaczności. Znajdziecie w niej niedomknięte wątki, pytania bez odpowiedzi, przerwane życiorysy. W dystopijnej rzeczywistości jednostka mierzy się z bezradnością wobec wydarzeń, na które nie ma wpływu. Pozostaje jej – zapomnieć albo zmusić się do zapomnienia.

Szczegóły

Data premiery: jesień 2026

Gatunek: dystopia, powieść sensacyjna, thriller

Liczba stron: 376

Format: 135 x 210 mm

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

ISBN: 978-83-68590-72-2

Przeczytaj fragment książki

Skąd we mnie ten gniew? Polubiłem dzieciaka, ale nie wydaje mi się, że aż tak bardzo, by dla niego ryzykować życie. Ta głupia picza nie jest pierwszym karierowiczem bez mózgu, który próbuje uczyć mnie roboty. Miewałem także trudne sprawy w swojej karierze, może nawet bardziej złożone od tej. Co więc aż tak wyprowadza mnie z równowagi? Jeden z tych czynników, połączenie wszystkich, dojmująca bezradność? Może się wypaliłem. Już podczas samych przesłuchań było mi trochę żal ludzi, którzy po prostu znaleźli się w złym miejscu i czasie.

Ostatecznie nigdy nie lubiłem bezsensownej przemocy i bezcelowej śmierci. Dość jej widziałem w życiu, żeby cieszyć się na jej widok. Myślę, że przynosi mi ona radość niewiększą niż osobom pracującym w stołecznych krematoriach. Do czasu aż ścielą się trupy, mam robotę. Parszywą pod pewnymi względami, ale nadal lepszą niż większość obywateli.

Polecamy

Zdjęcie J. J. Stabryły